9. września

Lubień – Czaple

    We wczesnych godz. rannych, po nocnym marszu 14 p.p. osiągnął rej. Lubień – dw. Czaple. Plut. ppanc. stosownie do rozkazu dyw. odchodzi do dyspozycji dcy 4 dp. w lesie Kowal. Wciągu dn. 9.IX. 14p.p. organizuje przejściową obronę w rej. Lubień-dw. Czaple. Melduje się grupa nadwyżek z Włocławka około 300 żołnierzy i ok. 50 oficerów, którzy równomiernie zostali rozdzieleni na poszczególne baony.

      W godz. popołudn. 14p.p. otrzymuje rozkaz do marszu nocnego, oś marszu: Łanięta – Niedarzeń – Strzelce – Marianki – Skórzewo – Mnich – Kamienne – Dw. Ruszki gdzie pułk ma rozkaz zorganizować obronę na linii: Dw. Ruszki – Wieszczyce – Wyrów. Nocny przemarsz we względnie dogodnych warunkach – po drodze niezliczone jednostki wojsk odchodzące w luźnych grupach na południe. Wszystko odchodzi w bezładzie na rzekome punkty zbiórki. Widać wszędzie wyraźne zachwianie wartości moralnych wojska – nie widać nigdzie patroli policyjnych i żandarmerii.

    Pułk w zwartej uporządkowanej kolumnie we wczesnych rannych godz. osiąga wyznaczony rejon. wozy na których (3-drabiniaste) przyjęły nadwyżki, były dane przez panią Kretkowską z Baruchowa. Jeden zatrzymano z przeznaczeniem dla zgłoszonych pań z rodziny wojskowej Toruń. Pozostałe wozy odesłano do majątku.